Jaka moc pompy ciepła

Jaka moc pompy ciepła do mojego domu xxx m2? To pytanie przewija się na wszystkich forach, w mailach, w zapytaniach. Padają różne odpowiedzi, typu zrób OZC to będziesz wiedział, albo ja mam taki dom i taką moc pompy, albo ot tak, potrzebujesz moc xx kW.
Świadomość nt pomp ciepła PW jest niestety dość słaba.

Poruszałem już ten temat jakiś czas temu, ale nadal króluje u nas porównywanie tabelek z COP’ami, a handlowcy zacierają ręce.

Do kolejnego już wpisu na ten temat skłoniły mnie maile od dwóch klientów.
W jednym wypadku na temat mocy pompy ciepła możemy spojrzeć ogólnie, przez pryzmat dofinansowań.
W drugim – indywidualnie, gdzie temat mocy pompy ciepła dotyczy konkretnej modernizacji kotłowni.

Kilka dni temu dostałem maila od klienta z zapytaniem o modernizację kotłowni węglowej, a także z informacją, że jego gmina organizuje dofinansowania na wymianę kotłów węglowych.
Nie duży dom, spala w roku do 4 ton węgla, w tym 0,5 tony w sezonie letnim na cele cwu.
Podany był kontakt telefoniczny, więc zadzwoniłem. Od słowa, do słowa – klient mówi, że potrzebuje pompę 13 kW.
Dlaczego taka? – bo taki mi zrobili w gminie audyt i muszę się do niego dostosować.
OK – to proszę przysłać ten audyt.
Audyt dotarł, aczkolwiek tak naprawdę niewiele miał wspólnego z audytem energetycznym. Po prostu była to koncepcja montażu pompy ciepła.
Ma być pompa 13kW (bo tak) i musi mieć COP A7/W35 conajmniej 4,72 (bo tak), potwierdzony przez akredytowaną jednostkę certyfikującą. Było jeszcze kilka innych wymogów „bo tak”, ale je pomijam.
Jak nie będzie pompy o takiej mocy i takim COP, to nie dostanie dofinansowania.
Niby darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, ale…

Zacznijmy od tego, że moc powietrznej pompy ciepła to tak naprawdę tylko nazwa.
Pompa ciepła powietrze woda pracuje zawsze w jakimś zakresie od A kW do Z kW.
I producent musi ją jakoś nazwać.
Najczęściej mówi się o tzw mocy nominalnej, ale jest to wartość, którą wybiera/deklaruje producent w etykiecie energetycznej. Ale w etykiecie energetycznej, te moce mogą być różne w zależności od temperatury zasilania (35 i 55 stopni) oraz strefy klimatycznej (ciepła, umiarkowana, chłodna).

Przykład
Firma X ma pompę ciepła powietrze woda o mocy maks 12kW, z COP A7/W35 ponad 4,72.
Tylko…, że ten COP jest podany przy mocy oddawanej nie 12kW, a trochę ponad 5kW.
(Warto przypomnieć sobie ten wykres – COP zależy od obciążenia, ale o tym się już nie mówi)
COP pompy firmy X oczywiście jest potwierdzony przez certyfikowaną jednostkę.

Z kolei Altherma 3 o mocy 7,5 kW, ma COP w punkcie A7/W35 4,60, czyli mniejszy niż wymagany w tym konkretnym wypadku dofinansowania.
Też potwierdzony przez certyfikowaną jednostkę.
Tylko, że ten COP jest podany dla obciążenia 7,5 kW, a nie o połowę mniejszego jak u konkurencji.
Gdyby obciążenie wyniosło 4,3 kW (jak to ma miejsce w przypadku Althermy o mocy 4kW), to ten COP wyniósł by 5,10 – bo to są te same agregaty. Tylko ta Altherma nazywa się 4kW, a dokładniej ma moc nominalną 4 kW, a nie 7,5 kW.
Co ciekawe – maksymalna moc grzewcza obu tych pomp, tj. Althermy 3 o mocy nominalnej 7,5 kW i pompy X mocy 12kW, przy -20 stopniach – jest taka sama – ok. 6kW, nawet Althermy minimalnie większa.

Niestety Altherma 3 nie spełnia wymogów nazewnictwa narzuconych przez gminę, bo albo ma za małą nazwę w kW (moc), albo za mały COP
A producent nie będzie przecież zlecał badań COP do certyfikowanej jednostki dla innego  obciążenia tylko po to, by podbić sobie COP i spełnić wymóg nazewnictwa jakiejś gminy.

Aby było śmieszniej – z punktu widzenia „doboru mocy pompy ciepła” obie podane moce pomp mogą być poprawne.
Klient do swojego domu potrzebuje pompę 12kW firmy X lub 8kW firmy Y czy nawet 10kW firmy Z. I każda z tych pomp ogrzeje jego dom.

Kolejny mail to przykład klienta z bardzo podobnym domem, raptem 120m2, spalającym aktualnie 4 tony węgla rocznie w kotle zasypowym, instalacja grzejnikowa zasilana do 50 stopni, na wiosnę planowana jest termomodernizacja, tj. ocieplenie budynku styropianem 12 cm.
Zaproponowałem mu Altherme 3, o mocy 7,5 kW – szereg podobnych modernizacji przeprowadziliśmy w ubiegłym i bieżącym roku w budynkach ze spalaniem od 2,5 do 4,5 tony na pompach 6 i 7,5 kW
Klient był nieco zbulwersowany.
Odpowiedział, że nie może sobie pozwolić na brak komfortu cieplnego i grzanie grzałką z COP 1.
Wg obliczeń na znanej stronie internetowej, wyszło mu, że już po termomodernizacji potrzebuje 11 kW bez cwu, więc chciałby pompę większą, zapewne 12-13 kW, bo takie pompy proponowała mu konkurencja.
OK. Nie ma sprawy. Nam jest miło sprzedać każdą pompę, zwłaszcza większą i droższą.

Podsumowanie?
Pompa ciepła powietrze-woda to źródło ciepła równoległe, biwalentne.
Co to znaczy?
To tak naprawdę dwa źródła ciepła mogące pracować równolegle – pompa i grzałka.
Wraz ze spadkiem temperatury, pompie ciepła zaczyna brakować mocy. W pewnym momencie, w tzw punkcie równowagi lub inaczej temperaturze biwalentnej, moc grzewcza jakiej potrzebuje budynek, będzie większa od mocy jaką daje pompa ciepła.
Wtedy właśnie pompa ciepła równolegle uruchomi grzałkę elektryczną czyli to swoje źródło biwalentne i uzupełni brakującą jej moc grzałką.

Ten punkt równowagi to pewien kompromis pomiędzy kosztem inwestycji, kosztem eksploatacji, jak i komfortem, o ile w tym ostatnim wypadku, sumaryczna moc PC i grzałki będzie poniżej zapotrzebowania budynku.
Nie zawsze jest tak, że większa pompa pracująca bez grzałki, da nam niższe koszty eksploatacji niż ta z grzałką.

Jak ten kompromis osiągnąć? – Tabele mocy, symulacja kosztów eksploatacji, koperta pracy, możliwości hydrauliczne i energetyczne konkretnej pompy ciepła, zakres modulacji – te elementy decydują o właściwym wyborze, a nie nazwa w kW.

„Stara Altherma 2” z czynnikiem R410A (stara, chociaż nadal dostępna w sprzedaży), czyli popularna 8-ka o mocy nominalnej 7,4kW – przy -20 stopniach i zasilaniu 35, ma moc 3,73kW

„Nowa Altherma 3 bluevolution”, z czynnikiem R32, czyli popularna 8-ka o mocy nominalnej 7,5kW – przy -20 stopniach i zasilaniu 35, ma moc 6,14 kW

Skąd te różnice? – sprawniejszy energetycznie czynnik oraz technologia.

Nie trudno więc wyobrazić sobie budynek, dla którego stara 8-ka będzie za mała, a nowa 8-ka będzie w sam raz.
A przecież to pompa 8-ka i to pompa 8-ka.

Niestety wszystkie pompy ciepła wrzucane są u nas do jednego worka o nazwie pompa/pompa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.