Sterowanie temperaturą w układach ogrzewania nadmuchowego opartych na pompach ciepła Daikin SkyAir

Szereg naszych klientów eksploatuje pompy ciepła Daikin SkyAir typu powietrze-powietrze w układach ogrzewania nadmuchowego.
Kilka słów o sterowaniu tymi urządzeniami.

Sterowanie temperaturą w pomieszczeniu to dość istotny warunek komfortu.
Pisałem już o sterowaniu w przypadku pomp ciepła powietrze-woda.
Tam mierzymy temperaturę wody wychodzącej na instalację wewnętrzną i sterujemy urządzeniem w oparciu o pogodową krzywą grzania czy nastawę stałą.
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w przypadku pomp ciepła powietrze-powietrze i układach ogrzewania nadmuchowego.
Tutaj nie mamy wpływu na temperaturę nawiewu, a sterowanie urządzeniem odbywa się w oparciu o pomiar temperatur powietrza.
Ponadto w układach nadmuchowych albo chłodzimy, albo grzejemy cały dom, a jednostka nawiewna SkyAir jest jedna. Jakie więc temperatury mierzymy?
 
W urządzeniach SkyAir elementem wykonawczym jest sterownik ścienny BRC.
Jak wygląda sterownik, pokazywałem ponad rok temu, porównując pompy ciepła Daikin i Mitsubishi Heavy.
W tamtym artykule pokazany jest starszy już model BRC1D, z mniejszym wyświetlaczem i bez podświetlenia, oraz nowszy model z podświetleniem BRC1E, ale bez polskiego menu. Starszy model cały czas dostępny jest jako podstawowy sterownik dla urządzeń Daikin SkyAir
A nowszy model, z podświetlanym wyświetlaczem doczekał sie w tym roku polskiego menu i większej ilości funkcji.
Jest wygodniejszy i bardziej intuicyjny w obsłudze.
Ma wiele nowych funkcji. Ciekawsze z nich to:
  • Quick Cool/Heating – szybkie ogrzewanie i chłodzenie przez maks. 30 minut i powrót do nastaw
  • Poza domem – opisałem trochę niżej
  • Blokada klawiszy przed dziećmi
  • Praca tylko w zadanym zakresie temperatur maksymalnej i minimalnej
  • Sterowanie dodatkową centralą wentylacyjną
  • Programator, w tym dni świąteczne i tryb wakacyjny
  • Kontrola czasu pracy filtra
 
Oprócz menu dostępnego dla użytkownika pozwala również na odczyt szeregu danych serwisowych urządzenia.
Tak na marginesie, ten sam typ sterownika pojawi się latem w nowych Althermach serii C.
 
Sterownik ten może pełnić tylko funkcję interfejsu do wprowadzania nastaw dla urządzenia jak i funkcję termostatu pokojowego.
W tym pierwszym wypadku urządzenie korzysta z czujnika temperatury zlokalizowanego na ssaniu kanałowej jednostki nawiewnej.
Jest to domyślny tryb pracy urządzenia i pomiaru temperatury.
Poprzez nastawy serwisowe możemy jednak aktywować drugi czujnik temperatury zlokalizowany właśnie w samym sterowniku ściennym, dzięki czemu otrzymujemy z niego termostat pokojowy.
Co istotne, urządzenie nie korzysta z tych czujników zamiennie, ale równocześnie.
W zależności od temperatury nastawy jaką chcemy mieć w pokoju oraz faktycznych temperatur jakie mamy na obu czujnikach, wiodącym jest raz jeden, a raz drugi czujnik.
 
Przy ogrzewaniu nadmuchowym, temperatura na ssaniu urządzenia zazwyczaj różni się od tej w konkretnym pomieszczeniu.
Spowodowane jest to albo samym rozwarstwieniem temperatury (np. górne partie pomieszczenia, domu, gdzie zlokalizowana jest czerpnia powietrza powrotnego, mają zazwyczaj wyższą temperaturę) jak i sytuacjami kiedy np. na ssaniu wprowadzamy dodatkowo świeże powietrze.
Ponadto różne pomieszczenia mają w danym momencie różne obciążenie cieplne czy chłodnicze.
Tutaj zaświeci słoneczko, tam pojawią się goście dla których rozpalamy kominek, a w sypialni mamy ochotę wciągnąć w płuca zapach lasu jaki mamy za otwartym oknem.
Pojawia się więc często szereg sytuacji, w których użytkownik na sterowniku ma np. 22 stopnie, na fizycznym termometrze 20 czy 21, a urządzenie już zwalnia obroty i wyłącza się. Czasem odwrotnie.
Czemu nie osiąga 22 stopni lub dlaczego jeszcze pracuje?
Powoduje to u wielu użytkowników, zwłaszcza na początku eksploatacji wątpliwości,  czy aby nie mam uszkodzonego lub rozkalibrowanego czujnika.
Urządzenie stara się wyrównać temperaturę w całym domu i analizuje pomiary z tych dwóch czujników wg własnego algorytmu, a ściślej konkretnych wykresów.
Żeby nie przynudzać, to dla chętnych zamieszczam je tutaj – Nastawy termostatu.
Wynika z nich, że w zależności od kierunku dochodzenia do nastawy, z góry lub z dołu, urządzenie korzysta raz z jednego, a raz z drugiego czujnika.
 
Co dalej dzieje się w momencie kiedy zostanie osiągnięta nastawa?
W urządzeniach Daikin SkyAir mamy kilka ciekawych i przydatnych funkcji.
Jedną z nich jest funkcja zblokowania termostatu z włączaniem/wyłączaniem wentylatora.
W większości urządzeń nadmuchowych dostępnych na rynku, agregat po osiągnięciu zadanej temperatury, zwalnia lub wyłącza się, a wentylator jednostki nawiewnej pracuje cały czas.
W urządzeniach SkyAir, możemy jednak wprowadzić na sterowniku takie nastawy, by po osiągnięciu zadanej temperatury w trybie chłodzenia lub grzania, wentylator wyłączył się wraz z całym urządzeniem.
Ma to kilka plusów. Główny to oszczędności w poborze prądu dla jednostki nawiewnej.
Nie musi to nie dmucha.
Wtedy co kilkanaście minut urządzenie włącza wentylator na kilkanaście sekund dla przedmuchania układu  i pomiaru temperatury.
Jeśli ta jest właściwa, to wentylator dalej czeka, a jeśli odbiega od nastawy, to pracuje nadal i uruchamia się agregat.
 
Z tą funkcja jest związana kolejna – leave home.
Wyjeżdżamy na weekend lub wakacje, nie chcemy cały czas ogrzewać domu i wystarczy nam temperatura 10 stopni?
Uruchamiamy więc leave home. Jeśli temperatura spadnie w pobliżu czujnika ściennego  lub tego w jednostce nawiewnej poniżej 10 stopni, to urządzenie uruchomi zarówno agregat jak i wentylator.
Po osiągnięciu temperatury wyłączy oba.
 
Kolejną ciekawą funkcją jest możliwość zamontowania równolegle drugiego sterownika.
Jeśli mamy tylko jeden sterownik (termostat) zamontowany w salonie, to będąc w sypialni na górze i chcąc zmienić nastawę czy tryb pracy, musimy chcąc, nie chcąc zejść na dół by nacisnąć te kilka przycisków.
Z tym też możemy sobie poradzić. Wpinamy wtedy w układ drugi sterownik i konfigurujemy go jako „slave” (podrzędny)
Wtedy pomiar dalej realizowany jest w salonie, ale z poziomu sypialni możemy zmieniać wszystkie nastawy.
 
Ale co zrobić jeśli chcemy mierzyć temperaturę w sypialni, a sterownik mieć w salonie?
Albo w ogóle mierzyć temperaturę raz w salonie a raz w sypialni?
W przypadku Althermy powietrze-woda mamy przecież dedykowany termostat pokojowy, który możemy przenosić z pokoju do pokoju.
 
W układach ogrzewania nadmuchowego też jest rozwiązanie.
Zarówno dla nowych jak i dla dotychczasowych użytkowników pomp ciepła SkyAir, Daikin wprowadził od tego roku dodatkowy, zdalny czujnik temperatury K.RSS
Bardzo ciekawe rozwiązanie i kilka słów o nim.
 
Składa się ono z dwóch elementów.
Pierwszy to odbiornik radiowy w postaci płytki elektronicznej montowanej przy samej jednostce nawiewnej.
Płytkę można zmieścić w samym urządzeniu przy pomocy plastikowych podpórek lub zamontować ją obok urządzenia. Płytkę łączymy kablami z główną płytą elektroniki w jednostce nawiewnej.
Tak to wygląda.

 

Kolejny element to zdalny czujnik temperatury będący jednocześnie nadajnikiem.
Mierzy on temperaturę w pomieszczeniu co 90 sekund z dokładnością 0,2 stopnia.
Czujnik nie jest duży, ma średnicę 7,5 cm i waży zaledwie 60 gram.
Zasilanie jest bateryjne. Bateria taka jak w zegarku wystarcza na 3 lata.
Czujnik możemy nakleić na ścianę w konkretnym pomieszczeniu (jest na nim taka taśma dwustronna), ale możemy też go przenosić z miejsca na miejsce.
Diody na czujniku sygnalizują nam tryb pracy, zużycie baterii lub błąd czujnika, np. strata zasięgu lub jego awaria.
Poniżej kilka zdjęć czujnika.
 
 
 
 
 
 
 
Zasięg podawany przez producenta to 10m, ale testowaliśmy go w naszym biurze i mierzył temperaturę i na klatce schodowej z kilkunastu metrów.
Tutaj ulotka K.RSS
Mam nadzieję, że wyczerpałem temat.
Warto wiedzieć o tych możliwościach wybierając urządzenie konkurencji, bo nie wiele z nich oferuje te możliwości co Daikin SkyAir.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.