Hybrydowa pompa ciepła Altherma – jak działa

Hybrydową pompę ciepła Daikin Altherma opisywałem już prawie 3 lata temu.
Początkowo klienci dość nieufnie podchodzili do tego rozwiązania, ale z każdym rokiem ilość instalacji rosła, a ub rok był naprawdę przełomem.
W dalszym ciągu jednak klienci nie rozumieją jak ta pompa działa.
Są przekonani, że przy określonej temperaturze układ przełącza się z pompy ciepła  na kocioł gazowy.
Nic bardziej mylnego.

Słowo hybryda pochodzi od łacińskiego hybrid – czyli mieszaniec, krzyżówka.
Najcześciej termin ten występuje w biologi, gdzie oznacza osobnika powstałego z krzyżówki dwóch innych, odmiennych gatunkowo osobników. 
Ale hybryda, która z nich powstaje – to nie są jacyś bracia syjamscy, tylko zupełnie nowy osobnik, o  najlepszych cechach swoich rodziców.
I nie inaczej jest z hybrydową pompą ciepła Daikin Altherma. Sukces hybrydy tkwi właśnie w jej nazwie, czyli wspólnej (nie oddzielnej) pracy pompy ciepła powietrze-woda i kondensacyjnego kotła gazowego.
 
Przypomnijmy sobie taki wykres działania pompy ciepła powietrze woda, jaki zamieszczałem już w poprzednich wpisach
 
 
Na osi poziomej mamy temp. zewnętrzną, a na osi pionowej zapotrzebowanie na moc grzewczą.
Prosta I – to moc naszej pompy ciepła
Prosta II – to zapotrzebowanie naszego budynku na ciepło
Jak wiemy, wraz ze spadkiem temperatury zewnetrznej, spada nam moc powietrznej pompy ciepła.
T bivalent – to temperatura równowagi, czyli temperatura zewnętrzna, przy której moc pompy ciepła zrówna się z zapotrzebowaniem budynku.
Pole III – oznacza, tą część pracy PC w sezonie, podczas której musi ona wspomagać się grzałką pomocniczą, tzw backup heater
Pole IV – oznacza, tą część pracy PC w sezonie, podczas której jest ona obciążona częściowo, a więc jej moc jest wyższa niż wymagana przez budynek w danym momencie; np. inverter, będzie wtedy pracował w jakimś procentowym zakresie swojej mocy, a on/off cyklicznie, z mniejszymi lub większymi przerwami.
 
Jest to nazewnictwie pomp ciepła tak ładnie nazywany układ monoenergetyczny – bo mamy jedno zródło energii czyli energię elektryczną.
Do tej nazwy dochodzi słowo  biwalentny – bo od pewnej temperatury zewnętrznej włącza się drugie, biwalentme źródło ciepła czyli grzałka elektryczna.
I na koniec pojawia się słowo równoległy, bo ta grzałka pracuje równolegle z pompą ciepła.
 
W takim układzie pompy ciepła, praca biwalentna i równoległa jest oczywista.
Sprawność pompy ciepła, czyli ten słynny COP, zawsze będzie wyższa niż sprawność grzałki, której COP ma wartość 1.
Niech więc ta pompa ciepła pracuje sobie cały czas, nawet przy skrajnych mrozach, do końca, a z grzałki niech sobie dobierze tyle mocy, ile jej brakuje.
 
Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy z układu z jednym źródłem energii, przechodzimy do układu z dwoma źródłami energii, takimi jak prąd i gaz.
 
Dlaczego? 
Bo koszt pozyskania ciepła z gazu jest niższy niż koszt z elektrycznej grzałki z COP=1.
Natomiast w odniesieniu do pompy ciepła, koszt z gazu może być albo wyższy albo niższy, w zależności od COP pompy ciepła.
 
Wiemy, że sprawność, czyli COP powietrznej pompy ciepła zależy od temperatur pracy (zasilanie/powrót) oraz temperatury zewnętrznej.
Pojawia się więc pytanie, przy jakim COP koszt wytworzenia ciepła z gazu, zrównuje się z kosztem wytworzenia ciepła z pompy ciepła?
Jak to ma razem działać, by uzyskać sens ekonomiczny?
 
Ten COP jest nazywany COP progu rentowności, tzw. break-even COP i określa go poniższy wzór.
 
 
Jeśli stawka za kWh z energii elektrycznej to 60 groszy, za kWh z gazu to 25 groszy, a sprawność kotła gazowego to 92% –  to minimalny COP, przy którym jest sens pozyskiwać ciepło z pompy ciepła wynosi:
 
COP rentowności = (60gr x 92%) / 25gr czyli 2,2
 
Ktoś powie – to proste.
Z wykresu sprawności pompy ciepła odczytam sobie kiedy ma ona COP 2,2 i jaka temu odpowiada temperatura zewnętrzna i wiem już kiedy z pompy ciepła należy przełączyć się na gaz.
Niby proste i tak działa szereg rozwiązań konkurencyjnych na rynku, gdzie czujnik temperatury zewnętrznej decyduje, które zródło ciepła pracuje.
Ale to NIE JEST jeszcze hybryda – tylko jedynie zlepek dwóch niezależnie pracujących urządzeń.
Co zrobić by pompa ciepła pracowała efektywnie cały, a przynajmniej jak najdłużej?
 
Cała zabawa zaczyna się wtedy, kiedy uda nam się zmusić taki układ nie-monoenergetyczny do pracy równoległej w powiązaniu z aspektem ekonomicznym, czyli zminimalizowaniem kosztów eksploatacji.
I to właśnie ma miejsce w hybrydowej pompie ciepła Daikin, a odpowiada za to zaawansowana automatyka oraz specyficzny układ hydrauliczny.
 
W hybrydzie Daikin mamy kilka trybów pracy.
 
Pierwszy z nich to tryb tylko pompy ciepła.
Gdy efektywność pompy ciepła jest wystarczająca do tego, aby zrealizować oszczędności ekonomiczne dla użytkownika, hybrydowa pompa ciepła Daikin Altherma będzie działać w trybie "tylko pompa ciepła".
Dzieje się tak wtedy, kiedy COP żądanej przez użytkownika temperatury zasilania (COP, który uzyskuje się, jeśli woda grzewcza w układzie jest w całości podgrzewana przez pompę ciepła – od temperatury powrotnej do temperatury zadanej) jest wyższy niż COP progu rentowności i jeśli pompa ciepła jest w stanie dostarczyć wymaganą wydajność grzewczą. Sytuacja taka ma miejsce głównie przy umiarkowanych temperaturach zewnętrznych.
Tryb ten obrazuje poniższy rysunek.
 
Zawór trójdrożny za kotłem kondensacyjny powoduje, że woda grzewcza omija kocioł gazowy.
 
Drugi z nich to tryb hybrydowy
Jeżeli COP pompy ciepła  jest niższy niż sprawność kotła, to w konkurencyjnych systemach nie równoległych, nastąpi przełączenie ukladu na kocioł.
W systemie hybrydowym Althermy, automatyka w oparciu o temperaturę zewnętrzną oblicza możliwą temperaturę zasilania, w której COP pompy ciepła jest większy od  COP progu rentowności.
Jeżeli taka pośrednia temperatura zasilania istnieje (tj. temperatura w punkcie między pierwszym wymiennikiem pompy ciepła a drugim wymiennikiem ciepła czyli kotłem), to pompa ciepła pracuje równolegle z kotłem czyli w trybie hybrydowym.
Woda wracająca z instalacji podgrzewana jest przez pompę ciepła do tej właśnie temperatury pośredniej, a następnie kocioł podgrzewa ją do temperatury zadanej, żądanej przez użytkownika.
Zawór otwiera się i woda grzewcza przepływa również przez układ kotła.
 
 
Tryb hybrydowy ma dwie odmiany.
Pierwsza to ta opisana wyżej.
Jeśli automatyka hybrydy nie potrafi znaleźć punktu pośredniego w aktualnym momencie pracy, to zmniejszy przepływ wody przez instalacje, a tym samym zwiększy dt, czyli  różnice między zasilaniem a powrotem.
Dzięki temu hybryda znajduje punkt pośredni, przy którym koszt pozyskania ciepła z pompy ciepła jest niższy niż z gazu.
Zmniejszenie przepływu i dt zmniejsza oczywiście ilość ciepła dostarczaną do budynku.
Jest to kompensowane pulsacyjnym wzrostem temperatury zasilania generowanym przez kocioł grzewczy. 
Zdaję sobie sprawę, że dla laika brzmi to dość skomplikowanie.
Dlatego o wiele prościej jest powiedzieć, że automatyka pozwala wycisnąć z hybrydy maksimum ciepła przy minimum kosztów.
 
Trzeci tryb pracy, to tryb tylko kocioł.
Jeśli temperatury zewnętrzne są na tyle niskie, że automatyka nie potrafi znaleźć takiego pośredniego punktu pracy, w którym COP PC jest większy od COP rentowności, to wyłącza pompę ciepła, a w trybie pracy pozostaję tylko kocioł grzewczy.
 
Pojawia się pytanie skąd hybrydowa pompa to wie?
Automatyka ma w swojej pamięci zaszyte wykresy sprawności pompy ciepła w całym zakresie tempeatur zasilania i temperatur zewnętrznych, a instalator przy jej rozruchu wprowadza wartość stawki za energię elektryczną oraz gazową.
 
Takie unikalne rozwiązania sprawiają, że hybrydowa pompa ciepła jest bardzo uniwersalnym i elastycznym  źródłem ciepła, które możemy zastosować w każdym typie budynku i instalacji.
Oczywiście o ile mamy gaz 🙂
 
Mimo, że udział mocy modułu pompy ciepła może być niewielki w stosunku  do całkowitej mocy budynku, to udział w ilości dostarczanego ciepła może sięgać 50-70%
Na poniższym rysunku pokazane są szacunkowe koszty eksploatacji dla budynku z zapotrzebowaniem 20 tys kWh, dla stacji pogodowej Katowice, stawek za energię elektryczną i gazową odpowiednio 60gr i 25gr oraz pracy na instalacji grzejnikowej w zakresie zasilania 30/55 stopni.
 

 
 
Różnica w stosunku do gazu, to kwota ok. 1,5 tys zł.
Jeśli zaczniemy schodzić  z temperaturą zasilania aż do zakresu podłogówki tj. 25/35 stopni, to ten koszt jeszcze bardziej spadnie a różnica zwiększa się do ponad 2 tys zł.
 
 
Przy wykorzystaniu dwóch taryf, różnica do gazu zwiększa się jeszcze bardziej.
 
Można dyskutować czy to dużo, czy mało, ale w hybrydzie pojawia nam się jeszcze jeden potencjalny aspekt ekonomiczny.
W przypadku zastosowania samego kotła gazowego, nie jesteśmy już nic w stanie zrobić z kosztami eksploatacji.
Dzięki hybrydzie, która jest w stanie pokryć ponad 50-70% zapotrzebowania na ciepło w trybie pompy ciepła, możemy to ciepło/energię zbilansować dzięki instalacji fotowoltaicznej.
Ceny instalacji PV stale spadają i jest to bardzo atrakcyjna, kolejna możliwość obniżenia kosztów eksploatacji w istniejącym budynku z hybrydą.
 
Nie bez znaczenia jest również fakt, że większy model hybrydy występuje w wersji grzewczo-chłodzącej.
Tego chłodu nie jest wiele, ok. 7kW, ale wystarcza to w zupełności by wykonać instalację mieszaną z klimakonwektorami i sklimatyzować salon oraz 2-3 sypialnie.
Niezależna instalacja klimatyzacji dla 3-4-5 pomieszczeń to kolejny agregat/agregaty na budynku i kwota od kilkunastu do nawet 30 tys zł przy 5 pomieszczeniach.
Hybryda generuje też niższe koszty eksploatacji niż pompy ciepła powietrze-woda.
 
Pojawia się szereg pytań o przygotowanie wody użytkowej.
Otóż cwu w hybrydzie przygotowywana jest tylko w trybie kotła gazowego.
Może być przygotowywana przepływowo, jak w kotle dwufunkcyjnym lub w oddzielnym zasobniku wody użytkowej.
Dlaczego nie w trybie PC? – bo koszt przygotowania cwu w PC PW w skali roku jest porównywalny z kosztem przygotowania cwu z użyciem gazu dla płaskiej stawki.
Zarówno w jednym jak i drugim wypadku możemy zastosować cyrkulację wody użytkowej (pompkę cyrkulacyjną), którą możemy sterować z poziomu hybrydy.
 
Gdzie warto zastosować hybrydę?
Oczywiście tam gdzie jest gaz.
Wszystkie modernizowane instalacje grzejnikowe z kotłami gazowymi. 
Jeśli czeka Cię wymiana starego kotła, to warto pójść w stronę hybrydy.
Nowe budynki z dostępem do gazu, potrzebą chłodzenia i raczej większym zapotrzebowaniem na ciepło. Co znaczy większym?
Koszt kotłowni hybrydowej porównywalny jest z kotłownią PC PW z małego typoszeregu, tj. z jednośmigłowym agregatem 4-6-8 kW.
Kiedy wchodzimy w duży typoszereg PC PW 11-14-16 kW, to koszt kotłowni skacze w górę nawet o kilkanaście tys zł. 
Hybrydowa pompa ciepła ciągle kosztuje tyle samo, a mocy w zapasie mamy pod dostatkiem.
Z powodzeniem ogrzejemy budynek z zapotrzebowaniem od kilkunastu do nawet 30kW
 
Poniżej animacja działania hybrydowej pompy ciepła.

 

W zależności od wielkości budynku, zapotrzebowania na moc grzewczą i typu instalacji, chętnie przygotujemy odpowiednie symulacje pracy hybrydowej pompy ciepła oraz oferty jej instalacji.
 

32 myśli nt. „Hybrydowa pompa ciepła Altherma – jak działa

  1. czytelnik

    Mając gaz i niskotemperaturowe odbiorniki zastanawiałbym się na nad gazową odsorbcyjną pompą ciepła GAHP. Są już wersje pod większe budynki jednorodzinne, efektyewność spalania gazu do 150-170% czyli za omawiane tu 25 gr dostaniemy nie 1kWh a 1,5-1,7 kWh, co daje kosz 1 kWh z gazu na poziomie 16 gr lub nawet mniej.  

    Odpowiedz
  2. primolabo

    Czy pisząc o wyższym modelu hybrydy, który może realizować funkcję chłodzenia o mocy 7 kW ma pan na myśli model EHYHBH08AV32? jak można takie chłodzenie rozwiązać w środku domu, podłączając ścienne klimatyzatory? jakie odległości w metrach od jenostki zewnętrznej wchodzą w grę wtedy?

    Odpowiedz
  3. Adrian Teliżyn Autor wpisu

    Za chłodzenie odpowiada ostatnia literka i ma to być X zamiast H. Do hybrydy chłodząco-grzewczej należy podłączyć klimakonwektory.

    Długość instalacji chłodniczej wew/zew do 30m.

    Odpowiedz
  4. primolabo

    bardzo dziękuję – zastanawiam się tylko, czy moc 7kW chłodzenia będzie wystarczająca – w obecnym mieszkaniu mam 3 osobne smart invetery o mocach 5 kW w części dziennej oraz dwa razy 2,5 kW w sypialniach z moich obserwacji wynika jednak, że nigdy nie pracują jednocześnie systemy w części dziennej i nocnej – zawsze w dzień pracuje jednostka w części dziennej, wieczorem przez godzinę lub dwie (funkcja "zaśnij") pracują jednostki w części nocnej. używane są tylko w trybie cichej pracy i wyłącznie z nastawieniami 23 stopnie lub więcej. w takiej sytuacji czy myśli pan, że moc 7 kW mogłaby obsłużyć jedną jednostkę w części dziennej 50 mkw i 4 sypialnie po około 14 mkw każda wieczorami? czy to w ogóle nie ma sensu? podkreślam, że nigdy nie mamy zapotrzebowania na ekstremalne chłodzenie poniżej 23 stopni…

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      W takiej sytuacji 7kW chłodu z hybrydy wystarczy. Salon nie będzie potrzebował więcej niż 7kW, a na sypialnie 14m2 wystarczy 1,5-2 kW chłodu w zupełności. Nawet przy wspólnej pracy i częściowym obciążeniu efekt chłodzenia będzie odczuwalny w każdym pomieszczeniu.

      Odpowiedz
      1. primolabo

        dziękuję za odpowiedź. rozumiem, że to rozwiązanie przewiduje wyłącznie chłodzenie wodą, nie można jakoś magicznie zaprzęgnąć tej jednostki zewnętrznej do współpracy z jednostką wewnętrzną chłodzącą powietrze?

        Odpowiedz
        1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

          Magicznie się nie da 🙂 Po prostu ten opisany model hybrydowej pompy ciepła chłodzi w układzie wody lodowej. Natomiast w tym roku ma sie pojawić hybryda współpracująca w układzie multisplit z 2-5 jednostkami wewnętrznymi. Nie mam jeszcze danych, ale jest już animacja reklamowa https://youtu.be/lnNYadUvoIk
          Świetne rozwiązanie, jak tylko będzie dostępne, opiszę je na blogu

          Odpowiedz
          1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

            Niestety, tak dobrze nie będzie. Aktualnie kotłownia na hybrydzie to ok. 30 tys zł. Agregat multi, z uwagi na zawory będzie droższy i do tego dojdą jednostki wewnętrzne, (2-4 tys zł), linie chłodnicze i sam montaż. W zależności od ilości jednostek, pewnie będzie to końcowa kwota od 40 tys zł w górę. Ale może się mylę i producent mile nas zaskoczy.

  5. primolabo

    no, to trochę gorzej 🙁 co prawda ta hybryda najsłabsza altherma chodzi w internecie już od 23,000 zł. 

    mam jeszcze takie pytanie – jak pan ocenia hybrydę althermy gdzie jeszcze muszę zasobnik wstawić na wodę z dwoma podłączeniami jak rozumiem w porównaniu do takiego "kombinowanego" zestawu – piec kondensacyjny + pompa ciepła powietrze/woda z zasobnikiem z możliwością podłączenia tego pieca jako alternatywa? 

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      23 tys pewnie goła pompa i ta najmniejsza. Jak do tego dojdą elementy kotłowni i robocizna to cena będzie nieco inna. Ale internet łyka wszystko.
      Co do porównania hybryda vs piec kondens+PC PW, pisałem już kilka razy.
      Praca hybrydowa (równoległa) i automatyka, która uwzględnia koszt pozyskania 1 kwh w zależności od temperatury zewnętrznej, pozwala tak zoptymalizować pracę pompy hybrydowej, by ciepło było pozyskiwane najniższym kosztem. Pokrycie ciepła przez moduł pc może sięgać 60-70%, chociaż pokrycie mocy wynosi 30-40%.
      Tego nie da się zrobić na oddzielnych urządzeniach przełączanych ręcznie i pracujących oddzielnie. A ich koszt wraz z montażem i odpowiednią armaturą podłączeniowe kotłowni, pozwalającą na prace z dwóch źródeł, będzie pewnie wyższy niż samej hybrydy.

      Odpowiedz
      1. primolabo

        dziękuję za odpowiedź.

        co prawda potrafię sobie wyobrazić, że przy spadku temperatury powiedzmy poniżej 10 stopni kiedy COP pompy przestaje byc atrakcyjny (gaz jest nadal tańszy od prądu jakieś 2,5 raza na kWh) sama osobiście przełączałabym CWU na gaz. oczywiście jest to kłopot, ale czułabym że robię coś ekologicznego.

        ceny pompy ciepła do CWU są już bardzo atrakcyjne od 5,600 zł z zasobnikiem 200 l i wężownicą pod którą można podpiąć piec (buderus) plus piec 5,000 zł  i mamy taki zestaw. nawet jeśli robocizna i osprzęt dojdą, wydaje mi się to niezłą alternatywą do tradycyjnej kotłowni piec + zasobnik?

         

         

        Odpowiedz
        1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

          Niestety nie rozumie Pani pracy hybrydy. Proszę na spokojnie zapoznać się jeszcze raz z wpisami. Łączenie pc do cwu typu kompakt z kotłem gazowym nie ma żadnego sensu.

          Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Są już animacje i ulotki, ale nie ma jeszcze żadnych danych technicznych. Ma to być nieco inne urządzenie – połączenie hybrydowej pompy ciepła z systemem multisplit na R32. Hybryda będzie zasilała instalację wodną c.o. i przygotowywała cwu, a do tego, agregat z hybrydy będzie obsługiwał od 2 do 4-5 splitowych jednostek wewnętrznych. Takie 3w1 – grzanie(grzejniki), chłodzenie(klima), cwu. Świetne rozwiązanie – ciekaw jestem jaka będzie cena, ale myślę, że atrakcyjna w porównaniu z układem sama hybryda + oddzielne multi, bo ciągle mamy 1 agregat. Tak samo w porównaniu kocioł gazowy + układ multi.

      Odpowiedz
  6. pompiarz

    to o czym mówisz jest na hybrydzie pierwszej generacji jeszcze z tego co się orientuje. A hybryda II jest w fazie designu 🙂

    Odpowiedz
  7. Wojtek

    Witam

    Odrazu zaznaczę że nie posiadam wystarczajacej ilości pieniążków na zakup hybrydy.

    Jestem czytelnikiem Pańskiego bloga i doceniam fachowość gdyż sam jestem intalatorem (elektyk) i lubię czytać merytoryczne treści ale nie otym…

    Mam zaprojektowany dom 107m2 parterówka, (ogrzewanie podłogowe) z zapotrzebowaniem na energię cieplną na poziomie 46W/m2 czyli ok. 91kwh/m2*rok. Liczony przy założeniach trzeciej strefy klimatycznej obliczone zostaloło zapotrzebowanie ciepło przy -20 na poziomie 4,5kW.

    Natomiast przy średniej temp. w okresie grzwczym 1,8°C zapotrzebowanie wynosi 2,2kW.

    Najkorzystniej było by zakupić hybrydę i sprawę można zamknąć, ale no właśnie ale.

    1m3 gazu ziemnego to cena ok. 1,5zł co przy założeniu kupna Kotła kondensacyjnego dwufunkcyjnego z COP ok. 1 z gazem o kaloryczności na poziomie 11kWh – 1m3

    Wychodzi z mi z tego że przy obecnej cenie energi elektrycznej 0,6zł – 1kWh kupno pompy powietrzej jest nie opłacalne gdyż PC musiała by utrzymywać COP 5.

    Bo jeżeli spalając gaz za 1,3zł otrzymujemy ok. 11kWh ciepła to pompa potrzebuje zurzyć 2,2 kWh energii elektrycznej przy COP 5 aby otrzymać Podobną ilość ciepła co z m3 gazu.

    Czy i gdzie jestem w błędzie serdecznie pozdrawiam

    ps. Świetna robota z tym blogiem.

     

    Odpowiedz
  8. Wojtek

    Czy istnieje też wersją Althermy bez połączenia z kotłem gazowym, którą można łączyć z systemami muli? (czyli jednostka zewnętrzna multi + hydrobox + jednostki naścienne/kanałowe)?

    Odpowiedz
  9. Krzysztof

    Witam,

    Czy możliwe jest połączenie pompy ciepła Altherma z istniejącymi kondensacyjnym kotłem i zasobnikiem c.w.u. innej firmy niż Daikin (w moim przypadku Buderus) w celu zbudowania układu hybrydowego?

    Odpowiedz
  10. Krzysztof

    Rozumiem, że w przypadku zasilania PC z paneli fotowoltaiczncy (czyli dla ceny energii elektrycznej ~0,00 zł) praca pompy zawsze będzie bardziej ekonomiczna od pracy kotła. Układ sterowania należy zoptymalizować pod kątem maksymalnego czasu wykorzystania PC z uwzględnieniem parametrów technicznych urządzeń. Wówczas układ będzie tak samo efektywny jak hybrydowy. Trzeba tylko mądrze dobrać wielkość pompy.

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Nie do końca. Zależy od parametrów zasilania i zapotrzebowania na moc. W hybrydzie mamy równoległą pracę. W typowym układzie biwalentnym – albo/albo. Co z tego, że praca samej pompy jest efektywna, jeśli brakuje mocy. Temat oczywiście jest do rozwiązania, ale trzeba przeanalizować kilka wariantów pracy.

      Odpowiedz
    2. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Kocioł jak kocioł. Chodzi o automatykę. Proszę jeszcze raz przeczytać opis trybu hybrydowego z tego wpisu. W hybrydzie nastawa osiągana przez pc jest zmienna, obliczeniowa, a stała jest końcowa z kotła, która ustala użytkownik. W „normalnej” Althermie jest już tylko końcowa nastawa.

      Odpowiedz
  11. Krzysztof

    Nie rozumiem dlaczego kocioł Buderusa nie będzie mógł pracować równolegle z PC. Dlaczego nie można zbudować układu jak na przykładowych rysunkach powyżej (z zaworem trójdrożnym regulującym przepływ wody z poszczególnych źródeł zasilania). Nie wiem czy różni się się kocioł Daikina od innych. Myślę że to sprawa sterowania – Daikin zapewne wykorzystuje jeden sterownik do sterowania pracą całego układu, a ja pomyślałem, że u mnie w domu sterownik kotła pełniłby rolę układ podrzędnego. Za wypracowanie temperatury układu odpowiadałby sterownik Daikin.

    Jeżeli chodzi o parametry wody to układ był liczony na 75 st.C, ale w praktyce przez 90% czasu pracy temperatura wody nie przekracza 50 st.C. W układzie jest trochę podłogówki i grzejników. Moc zainstalowana 9,8 kW. Przy temperaturze zewnętrznej -20/-25 st.C zdarzyło temperatura zasilania osiągnęła max. na poziomie 67 st.C. Minimum kotła 3 kW.

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Wszystko zależy od ceny zakupu – z wolnej ręki czy z dzierżawy, kosztów przyłącza, instalacji gazowej itp. Wybór hybrydy jest z innej strony. Mam gaz, czeka mnie wymiana kotła lub chce ograniczyć koszty to wybieram hybrydę. Ale rozwiązanie – robię LPG po to by wybrać hybrydę???
      W sytuacji gdy ten LPG juz jest, to oczywiście hybryda przyniesie oszczędności.
      Ich wielkość zależy od zapotrzebowania na moc i temperatur zasilania.
      Na tej podstawie oraz wprowadzają stawki za LPG lub koszt pozyskania 1kwj z lpg i prądu można zrobić symulację pracy, by wybrać właściwe rozwiązanie.

      Odpowiedz
  12. Michał

    Nie mam dostępu do sieci przesyłowej gazu (domek po za miastem) natomiast wydaję mi się że hybryda wyjdzie taniej niż zwykła pompa powietrzna.

    Powiedzmy że instalacja z używaną butlą to koszt 6000-8000zł natomiast można przyjąć że gaz płynny typu propan zakupiony powiedzmy po 1.6 za litr. (aktualnie jest wyższa cena). Bardziej zależy mi na wyliczeniu opłacalności pod kątem użytkowania.

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Zgadza się. W przypadku modernizacji (grzejniki i wyższa temperatura zasilania) oraz mocy 11-14-16 kW – hybryda będzie tańsza w inwestycji i w większości przypadków w eksploatacji.

      Odpowiedz
  13. Paweł

    Witam

    Czy sterownik tego systemu hybrydowego, jest wstanie uwzględnić 2 taryfy prądowe (G12 oraz G12W) przy decyzji, który układ ma aktualnie grzać wodę? Prawdopodobnie w dzień częściej by wtedy chodził piec gazowy…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.