Zasobnik do pompy ciepła – oddzielny czy zintegrowany

To pytanie pojawia się dość często. Zalety, wady, plusy, minusy, które rozwiązanie wybrać?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna i uniwersalna, gdyż zależy nie tylko od samego faktu integralności zasobnika z PC lub nie, ale także od jego parametrów, potrzeb cwu użytkownika oraz logiki sterowania, jaką zastosował producent w swojej pompie ciepła.

Daikin wprowadził zasobniki zintegrowane do swoich pomp ciepła już w 2011 roku. U konkurencji pojawiły się dopiero 5 lat później.
Początkowo był to zasobnik, który przyjeżdżał oddzielnie, ale montowany był na stojącym hydroboksie.
Później, w 2012 roku, kiedy pojawiła się Altherma serii C, zasobnik był już na stałe zintegrowany z pompą ciepła i tak jest do dzisiaj w aktualnych modelach Althermy.
Nowe zintegrowane zasobniki mają szereg zalet.
Mają lepszą izolację, mniejszą stratę dobową, większą powierzchnię wężownicy, lepszą klasę energetyczną, a więc wyższą sprawność przygotowania cwu, zdecydowanie krótszy czas nagrzewania. Oczywiście są to zasobniki ze stali nierdzewnej.
Sama kotłownia jest bardziej elegancka, zajmuje mniej miejsca, raptem niecałe 0,5m2.
Każdy m2 kosztuje i pompę zintegrowaną postawimy w rogu pomieszczenia czy nawet w jakiejś wnęce, a układ połączeń hydraulicznych jest o wiele mniej wyeksponowany niż w przypadku pompy z oddzielnym zasobnikiem.
Hydroboks stoi na posadzce, a nie wisi na ścianie kotłowni.
Przy lekkich ściankach, np. z płyt GK czy też o grubości 6cm ma to znaczenie. Zawieszenie prawie 50 kg ściennego hydroboksu jest wtedy kłopotliwe.
Zaletą jest również to, że cały układ hydrauliczny zasobnika i pompy ciepła zmontowany jest fabrycznie. Jest to nie tylko wygoda dla instalatora, ale i pewność działania dla użytkownika.
Często instalatorzy/klienci wybierają rozwiązania oparte na najtańszych komponentach (zasobnik, zawór, siłownik, grzałka), które po czasie bywają awaryjne.
Pojawia się również element formalny dla instalatora. Wraz z kompletnym systemem (pompa ciepła i zasobnik cwu danego producenta, oddzielny lub zintegrowany), otrzymujemy obowiązkową etykietę energetyczną dla całego systemu, dostarczaną przez producenta.
Przy samodzielnym wyborze zasobnika cwu firmy trzeciej, przygotowanie etykiety energetycznej całego systemu spoczywa na instalatorze.
 
W zasadzie wymienione wyżej plusy, stawiają zasobniki zintegrowane na pierwszym miejscu.
90% pomp ciepła jakie instalujemy, to właśnie pompy ze zintegrowanym zasobnikiem cwu.
Po podaniu powyższych informacji, klienci nie mają tutaj specjalnych wątpliwości.
 
Czytelnikowi nasuwa się zapewne teraz szybkie pytanie.
Po co więc w sprzedaży są pompy z oddzielnym zasobnikiem cwu i zasobniki do nich?
A skoro takie są, tzn. że się sprzedają.
A skoro się sprzedają, to jednak muszą być jakieś powody „za” rozwiązaniem z oddzielnym zasobnikiem, a nie tylko „przeciw”.
 
Zgadza się.
Tych powodów jest kilka.
Najważniejszy z nich wynika z logiki pracy.
Pompa ciepła z zasobnikiem zintegrowanym może albo grzać budynek, albo ciepłą wodę.
Nie może robić jednego i drugiego jednocześnie.
Oddzielny zasobnik cwu, ma wbudowana grzałkę elektryczną.
Układ z oddzielnym zasobnikiem może więc jednocześnie grzać budynek w trybie pompy ciepła oraz wodę w zasobniku w trybie grzałki elektrycznej.
Możemy sobie wyobrazić sytuację, w której mamy normalne potrzeby związane z ogrzewaniem, ale za to duże potrzeby cwu, np. 5-6 osobowa rodzina i więcej, czy też zwiększona potrzeba cwu, która pojawia się okresowo, ale często (goście w każdy weekend)
Do tego nasz budynek, nie ma dużej akumulacji ciepła (np. lekka konstrukcja, grzejniki) i przerwa w ogrzewaniu spowodowana cyklem ładowania cwu, dłuższa niż 30-40minut jest już odczuwalna, zwłaszcza przy mrozie za oknem.
Jak rozwiązać taki problem?
 
Daikin rozwiązał to w odpowiedniej logice pracy i sterowania.
Temperatury jakie możemy osiągnąć w zasobniku cwu tylko w trybie pompy ciepła, sięgają 45-50 stopni. Zależy to od temperatury zewnętrznej (maksymalna temperatura pracy pompy ciepła) jak i samej pompy.
W przypadku oddzielnego zasobnika, maksymalna nastawa cwu może sięgnąć nawet 80 stopni.
Przy zasobniku zintegrowanym maksymalna nastawa wynosi 60 stopni.
Oczywiście osiągnięcie temperatury powyżej 45-50 stopni realizowane grzałką, ale jest możliwe.
Zwiększenie nastawy pozwala uzyskać większą ilość ciepłej wody.
Oddzielny zasobnik ma również nieco większą pojemność, 300l, zamiast 260l, które mamy w zintegrowanym.
Możemy wreszcie wybrać większy zasobnik niż 300l innego producenta.
 
Możemy też określić temperaturę zewnętrzną, poniżej której, ciepła woda będzie przygotowywana tylko w trybie grzałki, a pompa ciepła będzie grzała wyłącznie budynek, bez żadnych przerw.
 
Możemy określić czas trwania cyklu ładowania oddzielnego zasobnika cwu.
Ładowanie oddzielnego zasobnika 300l po jego pełnym rozbiorze, może trwać nawet 1,5-2h tylko w trybie pompy ciepła.
Możemy jednak określić by cykl ten trwał np. tylko 30-40 minut.
Jeśli pompa nie zdąży w tym czasie nagrzać całego zasobnika, gdyż pobór wody był bardzo duży, to po tym czasie wróci do ogrzewania domu, a dalsze kontynuowanie grzania wody będzie realizowała grzałka.
 
Pompa ciepła to nie kocioł czy ogrzewacz przepływowy. Nie może przełączać się co chwilę z grzania domu, na grzanie ciepłej wody, gdyż skraca to żywotność sprężarki. (Wynika to ze specyfiki pracy układu chłodniczego).
Korzystne dla niej jest przygotowywanie cwu w określonych cyklach czasowych.
Dlatego też w pompach ze zintegrowanym zasobnikiem cwu, optymalnym trybem jest buforowanie w określonych godzinach (tylko harmonogram), względnie harmonogram z dogrzewem, ale ze stosunkowo dużą histerezą.
Musimy więc się liczyć z tym, że w trakcie poboru, pomiędzy cyklami buforowania, woda w zasobniku się wychładza. Problem ten możemy rozwiązać przez zastosowanie zaworu mieszającego cwu lub baterii termostatycznych, o ile stanowi to w ogóle dla użytkownika problem.
 
W przypadku oddzielnego zasobnika i stałych, ale niewielkich poborów wody, możemy określić różnicę temperatur, powyżej której może się włączyć pompa ciepła, a poniżej której, spadki temperatury kompensowane będą tylko wbudowaną grzałką elektryczną.
Pamietajmy, że przygotowanie cwu w pompie ciepła jest zawsze kompromisem pomiędzy komfortem (ciepła woda zawsze o stałej temperaturze, bez ograniczeń, wtedy kiedy chcemy) a kosztem jej przygotowania.
W przypadku typowych potrzeb (3-4 osobowa rodzina, średnie zapotrzebowanie na ogrzewanie), zintegrowany zasobnik wpisuje się w ten kompromis znakomicie.
Ale jak widać nie wszystkie potrzeby są typowe i stąd zasobniki oddzielne.
 
Kolejny powód by zastosować oddzielny zasobnik, to uwarunkowania techniczne, a dokładniej wysokość kotłowni.
Dla Althermy zintegrowanej z zasobnikiem 260l potrzebujemy te 2,3 m wysokości.
Mamy jednak szereg sytuacji gdzie nie dysponujemy taką wysokością. Dotyczy to zarówno nowych budynków (np. kotłownia pod schodami) jak i modernizowanych (niska piwnica).
Wtedy możemy zastosować tylko hydroboks ścienny i oddzielny zasobnik.
 
Ostatni powód to kwestie finansowe.
Pompa ciepła z oddzielnym zasobnikiem Daikin ze stali nierdzewnej jest zaledwie 300-500 zł tańsza od pompy zintegrowanej.
Jeśli jednak wybierzemy tani emaliowany zasobnik innego producenta i do tego zrezygnujemy w nim z grzałki, to różnica w cenie przekroczy 2 tys zł.
Odradzamy takie rozwiązania, bo zazwyczaj rozmieszczenie wysokości wężownicy i punktów pomiaru temperatury w zasobnikach firm trzecich, odbiega od logiki pomiaru producenta i pojawiają się różnice pomiędzy nastawą a faktyczną osiąganą temperaturą, ale nie ograniczamy klientów i pompę podłączymy również do zasobnika, który zakupią sobie we własnym zakresie.
 
Mamy też szereg modernizacji kotłowni, w których zasobnik już jest. Współpracuje np. z kotłem węglowym i jest w dobrym stanie, który pozwala na kolejne lata eksploatacji. Grzechem, a dokładniej marnotrawstwem pieniędzy byłoby go wyrzucić.
 
Mam nadzieję, że udało mi się nieco przybliżyć kwestie wyboru zasobnika oddzielnego lub zintegrowanego.