Pompa ciepła podłogówka i grzejniki – Altherma Bi-zone

Od razu pojawiają się wątpliwości. Przecież tak się nie robi.
Zazwyczaj nie. Ale coraz częściej, zwłaszcza przy modernizacjach istniejących instalacji, zachodzi konieczność połączenia pompy ciepła, podłogówki i grzejników. Jak to zrobić dobrze?

W przeważającej większości nowych budynków z pompą ciepła powietrze-woda, mamy tylko instalację ogrzewania podłogowego.
Coraz częściej spotykam się jednak z potrzebą montażu pompy ciepła do budynku z instalacją mieszaną, tj. podłogówka i grzejniki.
Podłogówka jest w holu, salonie czy łazienkach, a w sypialniach zamontowane są grzejniki. Zazwyczaj ma to miejsce przy modernizacjach.
 
Grzejniki zasilane są bezpośrednio z kotła (węglowego, gazowego, olejowego), a podłogówka ma oddzielną pompę obiegową i mieszacz (ręczny lub automatyczny).
Zdarzają się również nowe domy, w których użytkownik nie chce podłogówki w sypialni, tylko grzejniki. Tak, po prostu.
Grzejniki potrzebują wtedy wyższej temperatury zasilania od 45 do 55 stopni, a podłogówka niższej, od 25 do 35 stopni. Jak to ugryźć?
 
Możemy to zrobić na 3 sposoby.
 
Sposób 1 – klasyczny – 2 obiegi grzewcze
Sposób ten oferuje zdecydowana większość producentów pomp ciepła.
Pompa ciepła pracuje z jedną, wysoką temperaturą, np. 50 stopni i zasila nią zbiornik buforowy, pełniący jednocześnie funkcję sprzęgła hydraulicznego.
Za tym buforem (tak jakby za kotłem węglowym) mamy 2 obiegi grzewcze z własnymi pompami obiegowymi.
Jeden tzw. bezpośredni – pompa ciągnie tą wodę o temperaturze 50 stopni i pcha ją na grzejniki.
Drugi obieg, z tzw. podmieszaniem –  to pompa z mieszaczem, który może być mniej lub bardziej zaawansowany.
Najprostszy mieszacz, to zwykły ręczny zawór 3 drogowy. Pompa dobiera sobie trochę wody gorącej z bufora, a resztę z powrotu instalacji podłogowej. Co z tego wychodzi? – nie wiemy, ale jakoś to działa.
Bardziej zaawansowany mieszacz jest wyposażony w zawór termostatyczny. Też ręczny, ale taki mądrzejszy.
Ustawiamy na nim, że w podłogówkę ma iść 35 stopni.
I choćby nie wiem co, tyle będzie. nie więcej.
Ale czy zawsze potrzebujemy 35 stopni? Przez całą zimę? Przecież na początku sezonu wystarczy 25-28 stopni, a dopiero przy ostrych mrozach 35 stopni.
Nie potrzebujemy, a pchamy w instalację, czyli przegrzewamy. Aby nie przegrzewać, pomagamy sobie zwykłym termostatem, który wyłączy pompę ogrzewania podłogowego.
Na koniec możemy zastosować mieszacz z automatycznym zaworem, wyposażonym w siłownik, którym steruje automatyka pogodowa pompy ciepła (o ile jest taka możliwość) lub niezależna automatyka.
Wtedy mamy, jak to się mówi full wypas.
Grzejniki, wyposażone w głowice termostatyczne dostają swoje 45-55 stopni, a podłogówka swoje 25-35 stopni w zależności od temperatury zewnętrznej.
Działa taki układ? – działa.
Ale ma kilka wad.
Jedna z nich to bufor/zawalidroga. Generuje koszty, bo trzeba go kupić i zainstalować, a do tego taki baniak w kotłowni, wraz z układem rurek, pomp i zaworów nie jest ozdobą i marzeniem każdego właściciela domu.
Kolejna wada, to zazwyczaj niska sprawność układu pompy ciepła wynikająca z ciągłej pracy na wysokiej temperaturze zasilania dostosowanej do grzejników.
Oczywiście zaawansowana automatyka tą sprawność nam podniesie, ale nie każdy producent daje takie możliwości. Ale zaawansowana to inaczej koszty.
Jak to rozwiązał Daikin w swoich Althermach?
 
Sposób 2 – klasyczna Altherma – sterowanie za pomocą dwóch nastaw.
Producent zdawał sobie sprawę, że takie potrzeby instalacyjne są na rynku, więc w klasycznych Althermach już od lat mamy możliwość sterowania za pomocą dwóch nastaw, bez konieczności zakupu oddzielnej automatyki.
Wydzielamy sobie dwie strefy – główną z podłogówką i dodatkową, grzejnikową.
Jak pisałem wcześniej, najczęściej ta główna zlokalizowana jest na parterze, a dodatkowa obsługuje sypialnie.
Dla każdej strefy możemy ustalić oddzielne temperatury zasilania. Albo w sposób sztywny, np. 35 i 50 stopni, albo w sposób zależny od pogody, czyli krzywej grzewczej.
Strefa główna, ta podłogowa, zgłasza żądanie pracy za pomocą podstawowego sterownika/termostatu pompy ciepła Althermy.
Strefa dodatkowa, grzejnikowa (lub wyposażona np. w klimakonwektory), zgłasza żądanie pracy za pomocą zwykłego, dowolnego termostatu czy nawet przełącznika typu on/off.
Kiedy mamy zgłoszenie pracy ze strefy grzejnikowej, pompa przełącza się na wyższa temperaturę zasilania.
Co wtedy z podłogówką? Pompa ciepła wysyła dodatkowy sygnał na zawór odcinający podłogówkę od zasilania.
Rozwiązanie proste i może mało eleganckie, ale sprawdza się w kilku sytuacjach.
W wielu budynkach podłogówka to parter, salon, pokoje dzienne, a grzejniki to sypialnie na poddaszu, eksploatowane w innych porach doby.
Zaczynamy korzystać z sypialni, przechodzimy ze strefy dziennej do nocnej, włączamy termostat lub przycisk, ruszają grzejniki.
Podłogówka jest odcinana, a ponieważ jej cechą jest dość duży bezwład, więc na ogół do rana nie wystygnie. A rankiem – kolejność odwrotna.
Dzięki modulacji przepływu pompy obiegowej i mocy agregatu, pompa ciepła dostosuje się do zmniejszonego zapotrzebowania i zamkniętej połowy instalacji. Nie każda pompa to potrafi.
Nie trzeba bufora, dodatkowych pompy, dalej mamy elegancką kotłownię.
Mamy też w jakiś sposób, przynajmniej częściowo, zoptymalizowaną pracę pompy. Z wyższą temperaturą (czyli z niższą sprawnością), pracuje tylko wtedy, kiedy trzeba, a potrzebę sygnalizujemy jednym przyciskiem, czy też najprostszym programowalnym termostatem pokojowy.
OK. Nie jest to rozwiązanie idealne, prawda? Bez kosztów, ale coś za coś.
 
Sposób 3 – Altherma – Bi-zone – ze zintegrowanym zasobnikiem cwu i niezależnym sterowaniem dwóch obiegów grzewczych.
Producent świadom potrzeb, wprowadził na rynek pompę Altherma 3 generacji, na czynnik R32 w wersji bi-zone, która rozwiązuje problem dwóch obiegów.
W dalszym ciągu mamy dwie strefy o różnych temperaturach zasilania jak w sposobie 2 (czyli termostat strefy głównej i dowolny dodatkowy), ale Altherma bi-zone ma wbudowany automatyczny mieszacz z siłownikiem oraz dwie pompy obiegowe.
W zależności od potrzeb użytkownika pracuje zawsze z najwyższą możliwą sprawnością dostosowaną do aktualnej krzywej grzewczej oraz przepływu jaki jest potrzebny na instalacji. Czyli mamy dokładnie to, co chcemy osiągnąć.
A wszystko to mieści się w jednej i tej samej obudowie zgrabnej lodówki o wymiarach 60x60cm i do tego z zasobnikiem cwu.
Tak to wygląda.
 
 
 
Z pompy wychodzą dwie pary rur zasilanie/powrót, oddzielnie dla każdego obiegu grzewczego.
Co ciekawe – Altherma bi-zone może pracować jako single-zone (bypas na jednym wyjściu). Np. w pierwszym etapie budowy mamy tylko podłogówkę na parterze, a w drugim etapie, po zagospodarowaniu poddasza, (na którym np. nie możemy mieć podłogówki z uwagi na kostrukcję stropu) uruchamiamy drugą strefę.
 
Można?
Można 🙂

29 myśli w temacie “Pompa ciepła podłogówka i grzejniki – Altherma Bi-zone

  1. Tomek

    Wydaje mi się, że tu może pojawić się problem przy małym obiegu grzewczym (np grzejnik w łazience i dwóch sypialniach). Konieczne będzie posiłkowanie się buforem.

    Odpowiedz
  2. Andrzej/Kraków

    Sposób klasyczny można uprościć bez uszczerbku dla efektów pracy PC-PW ;

    – zrezygnować ze sprzęgła ,

    – zrezygnować z dwu pomp obiegowych dodatkowych,

    – pozostawić  zawór 3-drogowy termostatyczny

    Jest  taka instalacja i sprawuje się znakomicie;

      –  COP= 3,1 ; 85% w drugiej taryfie,

      – oszczędności z przejścia z eko-groszku na PC rzędu 50 %

    Odpowiedz
    1. Grzegorz

      Mógłbyś napisać coś więcej w temacie? Bo mam dylemat przejścia z eko-groszku na PC ale mam tylko grzejniki. Chałupy nie mam zamiar modernizować pod podłogówkę.

      Odpowiedz
  3. yariss

    Ok. a czy w Hybrydzie tez Sposób 3 – Altherma – Bi-zone wystepuje ? czy trzeba budowac te wszystkie elementy mieszacze pompy i inne rurki osobno ?

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Po prostu instalacje należy wprowadzić do kotłowni, a szczegóły, tj. jak to zrobić, trzeba ustalić z instalatorem/wykonawca kotłowni, by wykonawca instalacji wewnętrznej nie przysporzył mu niepotrzebnej roboty.

      Odpowiedz
  4. bpal

    Witam. Mam dom piętrowy 120m2 na dole podłoga na górze grzejniki jaki model pompy powinienem wybrać piszesz “Althermach już od lat mamy możliwość sterowania za pomocą dwóch nastaw, bez konieczności zakupu oddzielnej automatyki.” Czy w tej sytuacji nie jest potrzebny żaden bufor? czy dodatek jakiś do pompy jest potrzebny?

    Odpowiedz
  5. Pat

    A jeśli instalacja prócz pompy ciepła będzie też mieć istniejący kocioł na ekogroszek jak to najlepiej połączyć kocioł na ekogroszek będzie wykorzystywane po obniżeniu się temp poniżej 7 stopni C . Instalacja też ma obecnie rozdzielacze z podmieszaniem i z zaworami trójdrożnymi osobno po jednym na dole i poddaszu wszystko podlogówką dodatkowo ma byc jeszcze grzana DWU. Jak to najlepiej połączyć żeby funkcjonowało i nie generowano strat na sprawności.

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Łączenie kotła na węgiel z pompą ciepła, to profanacja OZE 🙂
      Do pompy ciepła można podłączyć wszystko – pytanie tylko po co?
      Kwestie techniczne trzeba omówić z Wykonawcą.

      Odpowiedz
  6. Dex

    Kiedy mamy zgłoszenie pracy ze strefy grzejnikowej, pompa przełącza się na wyższa temperaturę zasilania.
    Co wtedy z podłogówką? Pompa ciepła wysyła dodatkowy sygnał na zawór odcinający podłogówkę od zasilania.
    Rozwiązanie proste i może mało eleganckie, ale sprawdza się w kilku sytuacjach.
    W wielu budynkach podłogówka to parter, salon, pokoje dzienne, a grzejniki to sypialnie na poddaszu, eksploatowane w innych porach doby.
    Zaczynamy korzystać z sypialni, przechodzimy ze strefy dziennej do nocnej, włączamy termostat lub przycisk, ruszają grzejniki.
    Podłogówka jest odcinana, a ponieważ jej cechą jest dość duży bezwład, więc na ogół do rana nie wystygnie. A rankiem – kolejność odwrotna

    To znaczy ze elektronika Hybrydy tez tak zadziala ?
    Odetnie mi strefe podlogowki tylko dlatego ze sobie zalacze grzejniki ?
    nie moze sobie pracowac jedna strefa i druga razem jednoczesnie ?

    Odpowiedz
  7. marcin s

    Niestety w opcji z dwoma obiegami grzewczymi Altherma 3 ze zintegrowanym zasobnikiem CWU nie występuję z opcją chłodzenia.

    Odpowiedz
  8. Marcin

    Moim zdaniem super artykuł.
    Jednak mam pytanie.
    Czy w przypadku podziału grzejniki 75% i podłogówka 25% dom 120 m2 sprawność pompy Altherma 3 moc 6 kW będzie wystarczająca aby utrzymać temperaturę wewnątrz domu na poziomie 23 stopni. Oczywiście mam świadomość że wpływ na to ma wiele czynników tak jak ocieplenie, szczelność budynku itp. ale przyjmuję że dom spełnia warunki około 85 % domu energooszczędnego keramzytobeton.
    Podłogówka ma oddzielną rozdzielnię z pompą i elektrozaworami.
    Czy pompa bez bufora da radę.
    Posiadam fotowoltaikę 8,5 kWh (8,91 kWp) i przyjąłem że około 4500 kWh rocznie zużyje pompa czy moja kalkulacja jest zbliżona do faktycznego zużycia? Wiem że pompa posiada grzałki więc jest w stanie wygenerować temperaturę na wyjściu nawet 65 stopni ale czy będzie to ekonomicznie zasadne.
    Wiadomo jak Pan wcześniej napisał kaloryfery temperatura 50 – 55 stopni zasilania podłoga 30 stopni ale mój bilans energetyczny to tak jak pisałem 75 do 25. Teraz mam obecnie ekogroszek ostatnie obserwacje to z pieca temp. wyjścia 48 stopni na powrocie 47 stopni ale jest ciepło więc nie jest to obiektywne.
    Zużycie węgla w skali roku czyli zimą CO i cały rok CWU to około 4 do 4,5 tony dobrego ekogroszku.
    Będę wdzięczny za odpowiedź.

    Odpowiedz
  9. Bylem w tym roku grzeczny

    I takie strefowe pompki obiegowe w bi-zone dadza rade uciagnac caly zlad wody podlogowki domu 215 mk. na trzech kondygnacjiach po okolo 70mk ?
    i tyle samo metrow 2strefy grzejnikow tez na trzech kondygnacjiach tych samych pomieszczen ?
    czy bedzie trzeba sie posilkowac jakimis dodatkowymi pompami przy rozdzielaczu na kazdym z pieter ?
    Wesolych Swiat…

    Odpowiedz
      1. W N.Roku tez bede grzeczny

        jestem na etapie planowania budowy ogrzewania w nowym domku, jesli zrobie sama podlogowke to w przyszlosci strace mozliwosc wpuszczenia inst.na grzejniki. W tej chwili pomieszkuje w budynku gdzie jest wykonana inst osobna podl. i grzejnikow oprucz jednego pomieszczenia gdzie grzeja 2 strefy razem komfort cieplny jest znaczacy.
        Krotko opisujac tam gdzie sama podlogowka jest cieplo ale i zesko tam gdzie same grzejniki cieplo a tam gdzie jedno i drugie jest cieplo milo i przyjemnie bo grzejniki zasilane ta sama temperatura co podlogowka lub troche wyzsza ogrzewa tez i powietrze ktore otula cieplem osobe dookola z kazdej strony.
        Jesl wiec jest okazjia by zrobic cos co potem sie juz nie da wykonac a producent daje tak mozliwosc to lepiej wykorzystac ja w momencie kiedy jest to zrobic najlatwiej i najprosciej tym bardziej ze producent pomyslal tez o bay-pasie dzieki czemu mozna taka inwestycjie o 2 strefy rozlozyc na raty a jednoczesnie dodatkowo obnizyc temperature na zasilaniu do maximum co w przypadku PPC jest ponoc najkozystniejsze.
        Do konca nie wiem czy to dobry plan ale raz sie buduje w zyciu i tak to sobie obmyslilem na dzien dzisiejszy…

        Odpowiedz
  10. Andrzej/Kraków

    W przypadku grzejników na piętrze, jak wygląda kwestia ;
    – mocy cieplnej grzejników ?
    – oraz ich zładu wodnego?

    Proszę o komentarz ,

    Z poważaniem Andrzej

    Odpowiedz
    1. Adrian Teliżyn Autor wpisu

      Nie bardzo wiem co odpowiedzieć, bo co to ma wspólnego z pompą ciepła. Grzejniki są, jakie są, a dokładniej takie, jakich wymagają pomieszczenia, które mają ogrzewać. A zład, czyli ilość wody w instalacji grzejnikowej, wynika z tego ile ich jest i jakie są.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.